Z okazji Nowego Roku zaprosiła nas i Rachel jego mama. Jedzenie było przepyszne, a rozmowy ciekawe. Z Kenanem porozumiewaliśmy się po angielsku, a z mamą - Rachel łamanym azerskim, a my łamanym rosyjskim. Ważne, że zrozumieliśmy, że jesteśmy też zaproszeni z okazji muzułmańskiego święta Novruz w marcu:):).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz